Hymn

Słowa: Andrzej Jarecki Muzyka: Wojciech Trzciński

 Pieśń Liceum

 

Hej, kolego od Górskiego!

Czapkę wojska francuskiego

Granatowe kepi miał twój starszy brat.

Ty, choć z gołą chodzisz głową,

Musisz ją połamać zdrowo,

By do przodu trochę popchnąć stary świat.

Zmienia się czas!

Czas się stale zmienia, ale

prowadzi nas

dawnych dni

stary ślad.

Swój dawny znak

Przez Warszawę znów Górale

niosą tak,

tak jak ci

z tamtych lat.

Słuchaj, bracie, powiem coś ci!

Górski prawdę tę ogłosza.

Niech po latach hasło zadźwięczy znów:

„W pracy, wiedzy i miłości

bratniej – cała przyszłość nasza!”

Niechaj każdy z nas tych kilka pozna słów.

Zmienia się świat!

Stara szkoła w nowej budzie.

Do przodu wszak

płynie czas,

a nie wspak.

Choć kepi brak,

od Górskiego idą ludzie.

I słychać znów

kilka słów

z tamtych lat.

Czas gna naprzód bez wytchnienia,

a przed nami pracowite –

a przed nami żmudne i niełatwe dni.

Takie będą pokolenia,

Takie Rzeczypospolite,

Jaki będzie każdy z nas: i ja, i ty.

Zmienia się świat.

Świat się stale zmienia, ale

zostaje nóg

w pyle dróg

dawny ślad.

Swój dawny znak

przez Warszawę znów Górale

niosą tak,

tak jak ci

z tamtych lat.